24 grudnia 2013

Wesołych Świąt!

Witajcie! :)


Życzę Wam zdrowych, pełnych spokoju i miłości Świąt Bożego Narodzenia! :)

Niech ten szczególny czas będzie bogaty w radosne chwile, które naładują Was pozytywną energią na cały nadchodzący rok! 

Wykorzystujcie każdą minutę tych wspaniałych dni. 

Pamiętajcie o tych, którzy są samotni oraz o tych, których już z nami nie ma.


Wesołych Świąt!!! :*

Asia.


P.S. Do regularnego blogowania powrócę dopiero po Nowym Roku. Być może uda mi się napisać coś krótkiego w tej przerwie świątecznej, ale lepiej nic nie obiecuję :) Trzymajcie się ciepło! :)

20 grudnia 2013

O.P.I. Kolekcja Świąteczna cz. II

Witajcie :)

Na początek dziękuję za ciepłe słowa pod poprzednim postem :) Na komentarze nie odpowiedziałam, gdyż szczerze mówiąc nie mam zbyt wiele czasu i piszę tego posta w biegu, ale bardzo miło mi czytać Wasze komentarze :) Niebawem postaram się również wejść wreszcie na blogowego maila. Troszkę zaniedbałam wiadomości od Was, ale wszystko nadrobię :)

Dziś prezentuję Wam kolejne dwa lakiery pochodzące ze świątecznej kolekcji O.P.I.


Przypominam, że każda buteleczka zawiera 15ml lakieru i kosztuje około 32zł. Można je kupić na Allegro lub w sklepach internetowych. Przypomnę również, że ja swoje lakiery zdobyłam za pośrednictwem sklepu Victoria's Beauty.

Na zdjęciach prezentuję dwie warstwy lakieru bez top coatu.


Pierwszy lakier to Warm Me Up :) 


Jest to piękny brąz z dużym dodatkiem szarości i metalicznego połysku.


Nazwa lakieru jak zawsze bardzo trafiona :) Kojarzy mi się z rozgrzewającą kawą


Zazwyczaj unikam takich odcieni lakierów, ale ten bardzo przypadł mi do gustu. Ma w sobie coś, co przyciąga uwagę :)


Kolejny lakier to Visions of Love


Bardzo głęboki burgund, bez żadnych drobinek bez wątpienia można porównać do koloru czerwonego wina. Być może to właśnie stąd wzięła się jego nazwa ;)


Jest to kolor, który przyda się nie tylko na zimę, ale również na jesień. Bardzo cieszy mnie to, że udało mi się wybrać takie lakiery, które będą mi służyły troszkę dłużej niż jeden sezon :)


Bliżej Wam do rozgrzewającej kawy czy czerwonego wina? :)

Ja uciekam do swoich przedświątecznych obowiązków :) W Waszych domach też pewnie z dnia na dzień rośnie to napięcie i atmosfera oczekiwania :) Przyznam, że bardzo to lubię i wykorzystuję każdą chwilę. 

Pozdrawiam Was ciepło,
Asia.

19 grudnia 2013

O.P.I. Kolekcja Świąteczna cz. I

Witajcie po przerwie :)

Ostatnie tygodnie były dla mnie niezwykle trudne... Sporo stresu, poważne operacje dwóch bardzo bliskich mi osób oraz tragiczna śmierć czternastoletniej siostry mojego dobrego kolegi... Musiałam trochę odpocząć, pozbierać się psychicznie i nabrać sił na powrót do codzienności. Na całe szczęście powoli jest coraz lepiej i dlatego piszę dla Was dzisiejszego posta :)

Z racji tego, że Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami postanowiłam, że w najbliższych dniach zaprezentuję Wam bliżej lakiery, które były tematem mojego poprzedniego posta. Mam nadzieję, że taka opcja będzie dla Was miłą odskocznią od wszechobecnych postów o tematyce typowo świątecznej.


Dziś przedstawię Wam dwie piękne czerwienie, które podbiły moje serce (jak wszystkie lakiery, które kupiłam :P). Są bardzo eleganckie i dodają uroku każdej kobiecie. Każda buteleczka zawiera 15ml lakieru i kosztowała około 32zł. Możecie je zakupić na Allegro lub w sklepach internetowych. Ja kupiłam je w sklepie Victoria's Beauty.


Pierwszym odcieniem jest lakier In My Santa Suit.


Kolorek rzeczywiście przypomina strój Świętego Mikołaja. 


Na paznokciach mam oczywiście dwie warstwy, bez żadnego top coatu. Lakier sam z siebie daje piękny połysk.


Myślę, że jest to typowo świąteczna czerwień, ale na inne okazje również się przyda. Ja zamierzam często nosić ją na swoich paznokciach, szczególnie zimą. 


Drugim lakierem jest Underneath the Mistletoe


Jest to już zdecydowanie bardziej głęboka czerwień wzbogacona czerwonymi drobinkami. Na zdjęciach prezentuję dwie warstwy bez top coatu. Muszę przyznać, że lakier cały swój urok prezentuje przy sztucznym oświetleniu, więc jest idealnym dodatkiem na zimowe miesiące.


Drobinki są bardzo delikatne, więc dziewczyny, które nie przepadają za błyskiem brokatu powinny być z niego zadowolone. Dodatkowym atutem jest to, że zmywanie go z paznokci jest zupełnie bezproblemowe.


Osobiście bardzo polubiłam efekt jaki daje na paznokciach i jestem nim oczarowana. Myślę, że to właśnie on będzie mi towarzyszył w czasie Świąt :)

Jestem ciekawa, który z dwóch prezentowanych lakierów przyciągnął Waszą uwagę na dłużej :)

Przypuszczam, że kolejna porcja lakierów pojawi się już jutro :)

Pozdrawiam,
Asia.

3 grudnia 2013

Haul: O.P.I. Edycja Świąteczna plus mały bonus

Witajcie :)

Kilka dni temu pokazywałam Wam na Facebooku paczuszkę, na którą przyszło mi czekać blisko miesiąc, ale było warto :) Postanowiłam zamówić sobie kilka lakierów do paznokci z edycji świątecznej marki OPI. Cała kolekcja sygnowana jest nazwiskiem Mariah Carey. Do koszyka wpadło mi oczywiście kilka bonusów :)


Zamówienie złożyłam w sklepie internetowym Victoria's Beauty. Lakiery przyszły do mnie prosto z Florydy, dlatego też czas oczekiwania na przesyłkę był tak długi. 


Na początek pokażę Wam bonusy, które wybrałam. Pierwszym był top coat Essie Good to Go, na który polowałam od dawna, ale zawsze kiedy szłam do sklepu, to był wykupiony. W końcu przybył do mnie i mam nadzieję, że dołączę do grona jego zwolenniczek. Kosztował około 35zł.


Totalną zachcianką był zestaw mini kremików do rąk (a nawet do ciała) marki OPI. Skusiłam się dlatego, że była to nowość w sklepie, a poza tym te urocze buteleczki krzyczały wręcz, abym je wybrała :) Skorzystałam z tego, że akurat mogłam sobie na nie pozwolić i mam.


Nie żałuję, bo zapachy są przecudne, a same kremy bardzo przyjemne w stosowaniu. Każda buteleczka ma 30ml i dzięki temu mam pewność, że je zużyję (aczkolwiek pewnie będę je bardzo oszczędzać, bo nie chcę, by się zbyt szybko skończyły :P). Zestaw kosztował około 36zł.

Przejdźmy teraz do tego co tygryski lubią najbardziej, czyli do lakierów. Każda buteleczka kosztowała około 32zł. Jeszcze nie malowałam nimi paznokci, więc nie wiem jak się na nich zachowują, ale wiem, że z pewnością przygotuję osobne posty na ten temat.

Jest to teoretycznie kolekcja świąteczna, ale moim zdaniem wybrane przeze mnie lakiery nadają się również na cały sezon jesienno - zimowy i z pewnością będą mi służyły przez wszystkie nadchodzące miesiące. Mam już kilka pomysłów na zdobienia z nimi w roli głównej i pewnie się nimi z Wami podzielę :)

Zwróćcie również uwagę na nazwy lakierów. Moim zdaniem są po prostu urocze i sprawiają, że aż chce się nimi malować paznokcie :)

In My Santa Suit


Jak widzicie jest to piękna czerwień kojarząca się właśnie ze strojem Świętego Mikołaja. Musiałam ją mieć, bo brakowało mi takiej typowo świątecznej czerwieni.

Warm me up


Jest to nietypowy brąz, wpadający nieco w szarość. Ma również w sobie troszkę fioletu, a także można dopatrzeć się delikatnych drobinek. Jestem bardzo ciekawa jak będzie się prezentował na moich paznokciach. Lubię takie "lakierowe ciekawostki" :)

Underneath the Mistletoe


Jest to głęboka, ciemna czerwień, która dodatkowo zawiera srebrne i czerwone drobinki. Dla mnie jest to kolor typowo świąteczny i już wyobrażam sobie jak pięknie będzie wyglądał w blasku choinki :)

My Favourite Ornament


Piękne, błyszczące złoto wzbogacone delikatnym, srebrnym połyskiem. Nada się na Święta, na Sylwestra i na całą zimę :) 

Ski Slope Sweetie


Ten lakier będzie mi służył jako dodatek do zimowych spacerów :) Wygląda jak zamrożona tafla wody. Kojarzy mi się z pięknym, zimowym dniem, kiedy z nieba sypie śnieg, a termometry pokazują kilka stopni poniżej zera :)

Visions of Love


Piękny kolor przypominający czerwone wino. Idealny na zimowe weekendy spędzone w domu z kubkiem gorącego napoju i książką :)

Skusiłam się również na kilka lakierów piaskowych. Jestem ciekawa, czy będą się różniły od tych, z którymi miałam już do czynienia. Będą też idealnym sposobem na zimowy manicure, bo moim zdaniem lakiery piaskowe lepiej wyglądają właśnie teraz, a nie latem.

Baby Please Come Home


Jest to delikatny fiolet wzbogacony srebrnym połyskiem. 

It's Frosty Outside


Nazwa idealna :) Jest to srebrny, mroźny kolor kojarzący się z zimową porą.

Kiss Me at Midnight


Piękny, mroźny niebieski wzbogacony srebrnymi drobinkami. Ogólnie nie przepadam za niebieskościami na paznokciach, ale ten od razu skradł moje serce.

Emotions


Lakier zagadka :) Jest to z pewnością czarny lakier piaskowy. Jestem ciekawa jak będzie wyglądał na paznokciach.


Jako gratis do zamówienia otrzymałam kosmetyczkę :) Z pewnością mi się przyda, dlatego jestem bardzo zadowolona :)

Przy okazji posta z zakupami pokażę Wam również moje dwa nowe nabytki Sleek'a, które zamówiłam pod wpływem kolorówkowego szału w Rossmannie :) Nabrałam ochoty na mroźne, zimowe makijaże i pomyślałam, że najnowsza paletka Celestial będzie do tego idealna. A że szkoda tak zamawiać jedną paletkę, to wybrałam również Vintage Romance, gdyż od dawna miałam na nią ochotę, o czym Wam już wspominałam :)




Kolorki są piękne i z pewnością będą mi dobrze służyły :) Bardzo lubię te paletki i już czaję się na nowość, która ma się pojawić bodajże w styczniu :)

Piszcie który lakier wpadł Wam w oko :) Spodziewajcie się sporej ilości postów z nimi w roli głównej. Chciałabym przygotować dla Was również zdobienie na Mikołaja, ale nie wiem, czy zdążę, dlatego lepiej nic nie obiecuję :(

Pozdrawiam,
Asia.